Plaże San Escobar są bardzo zróżnicowane. Okolice Cosca del Cebolla, a
szczególnie Playa de Los Paravanos jako żywo przypominają polskie
wybrzeże. W knajpach zaczynają grać disco polo, gdy wejdzie grupa Mircos
i Grallinas. Zatoka między La Dolce Cabana i San Pellegrino jest jednak
zupełnie inna, przypomina trochę Cannes. Tutaj obok plaży też jest duża
ulica. Plaża jest pusta, bo nikt się nie odważy przez tę ulicę przejść.
Przy tutejszych kierowcach nawet polscy Mircos w BMW wydają się
potulnymi barankami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz