Po odpoczynku postanowiliśmy się wykąpać w zatoce. Wzięliśmy stroje
kąpielowe, pojechaliśmy na piękną plażę. W wodzie mogliśmy oddać się
przyjemnościom pływania w przepięknym otoczeniu, obserwowania niezwykle
barwnych ryb i ogólnej radości. Niestety nastrój zepsuła nam kopcąca i
śmierdząca motorówka, która w ogóle nie zwracała uwagi na kąpiących się
ludzi, tylko trąbiła. Prawie nas przejechała. Była przeznaczona dla
członków i sympatyków pewnej partii politycznej. To bardzo niedobry znak
– ONI kolonizują najfajniejszy kraj na świecie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz