czwartek, 19 stycznia 2017

Disco polo na Playa de Los Paravanos

W San Escobar można poczuć się jak w kraju – tylko pogoda lepsza. Są miejsca z ogólnym badziewiem, są knajpy, w których muzycy męczą starsze od węgla klawisze (najczęściej świetnej marki Ketron). Gdy wchodzi grupka ludzi z Polski, orkiestra nagle przestawia się z niemieckiego lub włoskiego oryginału na disco polo. Byliśmy już trochę skręceni, całość zdarzenia z Playa de Los Paravanos widziałem mniej więcej tak:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz