W eskobarskiej
taksówce zdecydowanie bardziej przydaje się umiejętność
hiszpańska niż francuska. Hotel jest tuż przy porcie, na wybrzeżu,
lotnisko jest dość oddalone. Niestety współpraca z naszym krajem
przyniosła im niemiłe zjawisko. Fotoradary zdjęte z warszawskich
ulic zaczęły robić zdjęcia na autostadzie imienia Acrílico
Moderno. Jak widać - ruch niewielki, mało kto jeździ kartelowymi
autostradami. Kierowca coś wspominał o Hijodeputa. Koleżanka
uchyliła się od przetłumaczenia o co chodzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz